Polski Bus - wylęgarnia zarazków na kółkach, czy komfortowy i tani środek transportu?

Przeanalizowanie różnych opcji formy podróży.

Chyba nikt nie ma dobrych skojarzeń, związanych z podróżowaniem autobusem. Kojarzy nam się to z wonią śniadania, unoszącą się z ust Pana stojącego za waszymi plecami, przeszywającym zimnem od razu przechodzącym w temperaturę, w której spokojnie możecie usmażyć jajecznicę na własnej dłoni. Kiedy, dodamy do tego stężenie zarazków na poziomie wyższym, niż w punkcie poboru wody w Somalii, a także hukiem porównywalnym do spadającej lawiny, zauważymy, że taka forma podróży powinna być kwalifikowana jako publiczna tortura.

Jednak, gdzieś w gąszczu ekskrementów, dymu, porozbijanych butelek, a także latających kończyn, rzuca nam się w oczy autokar, który nie przypomina pojazdu służącego do przewożenia uchodźców. Z zewnątrz zauważamy schludny i czysty pojazd, w przyjemnej kolorystyce. Po dogłębniejszej obserwacji, nasz wzrok wyłapie również logo z prześmiewczym ptakiem, a także napis informujący o opłacie za rezerwację, która wynosi złotówkę. Całość wygląda dość interesująco, lecz co ten kotek chowa w środku?

Ku mojemu zdziwieniu, wewnątrz nie rozgrywają się walki boliwijskich zapaśników. Altano TD921 i Astromegi zostały wyposażone w fotele z regulacją. Podróż uprzyjemnia nam klimatyzacja, a także darmowe Wi-Fi. Polski bus, bo tak nazywa się firma o której mowa, posiada w ofercie przejazdy krajowe, jak i w miejsca bardziej odległe, np. do Wiednia, czy Berlina. Pod względem cen biletów taka forma podróży, zdecydowanie wygrywa ze swoim głównym konkurentem, czyli pociągiem. Przykładowo cena przejazdu Astromegą, z Gdańska, do Warszawy, wynosi 61 zł, a podróż w to samo miejsce pojazdem szynowym, będzie wynosić dwa razy więcej.

Wszelkie oceny podróży czerwonym Altano, są skrajne. Niektórzy, chwalą firmę za punktualność oraz wygodę, inne osoby snują historie o pocie i krwi, a także przymusowych zbiorach kukurydzy, podczas postoju. Co do czasu podróży nie można zauważyć, że w Polsce zdarzają się wszelakie utrudnienia na drogach. Inne atrybuty pojazdów, tak jak każde przedmioty nieożywione, potrafią być nieprzewidywalne. Osobiście, nie wyobrażam sobie spędzenia kilku godzin w autobusie, bez klimatyzacji.

Spoglądając na obecną formę wszystkich przewoźników kolejowych, na terenie naszego kraju, wydaje mi się, że Polski Bus deklasuje rywala na samym starcie. Jednak, patrząc na obydwie formy dostarczenia mnie oraz mojego bagażu na wypoczynek, nie wybrałbym żadnej z tych dwóch opcji. Wpadłem jednak na wybitny pomysł.

Jeśli chcecie przejechać trasę ze swojego domu, do hotelu, istnieje jeszcze jedna propozycja. Nie kosztuje zdecydowanie więcej od podróży pociągiem, pozwala wam na wybranie waszej ulubionej prędkości, jedzenie, palenie oraz przeklinanie podczas jazdy, a także postoje, kiedy tylko wasz pęcherz zaproponuje taką propozycję. Nie będziecie zmuszeni do kupowania biletów, moknięcia na przystanku, a także dzielenia miejsca z grubym mężczyzną jedzącym kanapki z pasztetem. Tą spektakularną propozycją jest, uwaga, wasz samochód! To zdecydowanie najlepsza propozycja podróży, a więc w drogę!

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Blogi:

Nissan GT-R PromoChromo Rodzaje napędów hybrydowych Volkswagen przyłapany na oszustwie – są tacy, którzy się z tego cieszą! 66. IAA Frankfurt 2015 - relacja IAA Frankfurt 2015 - czas premier WueSKa wraca, produkcja w Świdniku Co jest z tymi francuskimi samochodami? Anglik w Polsce Hyundai i40 1.7 CRDi Business Jak rowerzyści mogą (nie)świadomie irytować kierowców? Nowe zadania dla straży miejskich – budowanie dobrych nawyków u kierowców Janusz w VW Passacie B5 w Łebie To prawda, niektóre fotoradary wracają do magazynów, lecz nie otwierajcie jeszcze szampana Dlaczego Rolls-Royce jest samochodem, który warto wybrać do przejażdżki życia? E, ten E type Klasyki jako świetna lokata kapitału Sprzedaż samochodu - droga przez mękę Mimo, że w nazwie ma dwie litery „F” warto ją kupić [JC] Mercedes S400 CDI W220 - starzeje się z klasą Drogi kierowco, mam dla Ciebie radę: zjedź swoim Passatem z autostrady i ponarzekaj na wyboje na krajówce Renault Twingo Energy Tce 90 - czy ten samochód, ma szansę zostać najlepszym, miejskim autem? Czy ten szkrab jest warty swojej ceny? Fiat 500 Lounge 1.2 8V Otomoto kontra sprzedawcy samochodów Messi czy Ronaldo? Audi czy BMW?

Popularne w tym tygodniu:

Škoda Superb 1.4 TSI ACT 150 KM DSG – test [wideo]